Ergonomia, z greckiego prawa pracy, to optymalizacja pracy i przystosowanie miejsca pracy człowieka do jego psychofizycznych zdolności. Prawnie, zapewnienie jej należy do obowiązków każdego pracodawcy. W praktyce różnie to bywa. Wg raportu Ergotest firmy Fellowes z 2016 roku, tylko 2% stanowisk pracy w Polsce spełnia standardy ergonomii.

Dbanie o ergonomię pracy powinno być tak naprawdę w interesie każdej osoby i każdej firmy. Szczególnie dotyczy to pracy siedzącej. Według raportu 1 na 3 europejskich pracowników codziennie cierpi z powodu dolegliwości spowodowanych pracą przy komputerze. 60% twierdzi, że wpłynęło to, w większym lub mniejszym stopniu, na ich produktywność i wydajność w trakcie pracy, a 32% musiało iść na zwolnienie lub urlop korzystając przeciętnie z dwutygodniowej przerwy w pracy, co kosztowało przedsiębiorstwa w Europie ponad 70 miliardów euro w skali roku. Na Zachodzie firmy dostrzegają skalę problemu. W wielu krajach zagranicą dbanie o ergonomię pracy jest już normą. Choć i u nas na szczęście też jest coraz lepiej. Tak naprawdę możesz zadbać o ergonomię swojej pracy już dziś, bez względu na to czy jesteś pracodawcą, pracownikiem czy osobą samozatrudnioną.

 

1. ODPOWIEDNIA POSTAWA

Już William James, amerykański psycholog w XIX wieku stwierdził, że fizjologia wpływa na psychologię. To w jaki sposób siedzisz za biurkiem definiuje jakość Twojej pracy. Jeśli jesteś zgarbiony, nie tylko Twoje ciało nie pracuje optymalnie i prawdopodobnie będziesz mieć problem z bólami kręgosłupa, ale także obniża to Twoją energię, a tym samym efektywność. Dodatkowo nieodpowiedni wizerunek i to w jaki sposób postrzegają nas nie tylko klienci, ale także współpracownicy czy pracodawca, wpływa na nasze rezultaty. Jeśli spojrzysz w lustro, to garbiąc się nie będziesz wyglądać tak samo kompetentnie jak wtedy, gdy przyjmiesz pozycję wyprostowaną.

2. ZMIANA

Jedyną stałą jest zmiana, również jeśli chodzi o prawidłową ergonomię. Mówi się, że najlepszą pozycją jest następna, czyli jeśli długo siedzi, po prostu warto na chwilę wstać, skorzystać z biurka stojącego (ang. standing desk), usiąść na piłce rehabilitacyjnej lub nawet po prostu przejść się kilka minut po biurze. Jeśli jesteśmy długo w pozycji siedzącej podczas lotów długodystansowych, instruuje się nas, abyśmy wykonywali proste ćwiczenia, aby przeciwdziałać wzrastającemu ryzyku zakrzepicy. Pytanie - jak często latamy 5-6 h non stop, a jak często siedzimy 5-6 h non stop? I czy rzeczywiście jest to jakakolwiek różnica?

Według statystyk, spędzamy obecnie 6,5 h dziennie przed monitorami, a ok. 7 h siedząc. Oznacza to, że wiele osób siedzi znacznie dłużej, co może być wręcz zagrożeniem dla ich zdrowia. Siedzenie ponad 10 godzin dziennie sprawia, że ryzyko przedwczesnej śmierci wzrasta o 29%, a ryzyko zespołu metabolicznego (cukrzyca, otyłość, nadciśnienie) aż o 48%. Statystyki dość drastyczne, a przecież tak niewiele potrzeba, aby w nich nie uczestniczyć.

 

3. KĄTY PROSTE

Łatwą do zapamiętania zasadą jest utrzymywanie 90 stopni. Obrazowo mówiąc, taki kąt zgięcia powinien być mniej więcej podczas pracy w naszych łokciach, kolanach i biodrach. Największą rolę spełnia tutaj odpowiednio dobrany ergonomiczny fotel z podłokietnikami i regulowaną wysokością siedziska. Z kolei nasze nadgarstki powinny być w linii prostej (polecam stosowanie podkładek pod myszkę i klawiaturę podczas pracy przy komputerze), głowa oparta w miarę możliwości na zagłówku (zjawisko retrakcji), a stopy uniesione delikatnie palcami do góry (podnóżek). Jeśli nie mamy ergonomicznego fotela, w celu podparcia dolnego odcinka kręgosłupa możemy zastosować poduszkę lędźwiową lub nawet zwinięty koc. Taka pozycja siedząca jest optymalna i zapobiega wielu urazom, a także bólowi kręgosłupa, który jak wiemy dotyka większość osób pracujących za biurkiem i jest najczęstszą przyczyną zwolnień z pracy.

    4. RUCH

    Nawet najlepsza postawa nie będzie dobra, jeśli zostaniemy w niej za długo. Jeśli mamy pracę siedzącą warto wykonywać co jakiś czas proste ćwiczenia, które pobudzą nasze krążenie, wzmocnią ciało, ale też rozluźnią mięśnie. Takie ćwiczenia nawet nie muszą odrywać nas od pracy. Można przykładowo rozciągnąć mięśnie przy kręgosłupie poprzez uniesienie rąk naprzemiennie do góry, a rozluźnić łydki unosząc na zmianę palce i pięty. Profilaktyką coraz częściej pojawiających się dokuczliwych przypadłości typu łokieć tenisisty czy zespół cieśni nadgarstka są wymachy ramion czy wykonywanie okrężnych ruchów w stawach. Możemy to spokojnie robić siedząc w pracy i czytając maila od klienta. Oczywiście największą rolę odgrywa tu przyzwyczajenie - zarówno naszej głowy jak i ciała - do systematycznego ruchu, szczególnie jeśli do tej pory podczas pracy towarzyszył nam raczej fizyczny bezruch.

     

    5. PLANOWANIE CZASU PRACY

    Jeśli jesteśmy zaangażowani w pracę nad jakimś projektem i nie mamy nawyku robienia sobie przerw, łatwo jest „przesiedzieć” nawet kilka godzin zapominając o ergonomii. Dlatego warto przynajmniej na początku planować swoją pracę i ustawić sobie nawet przypomnienia w telefonie. Każdy powinien znaleźć swój idealny styl pracy, jednak aby zacząć polecam skorzystać z gotowego schematu:

    • 40 min pracy w pozycji siedzącej
    • 15 min pracy w pozycji stojącej
    • 5 min przerwy w ruchu

    W ten sposób planujemy każdą godzinę naszej pracy i tworzy się całkiem przyjemny cykl, który poprawia ergonomię i zwiększa produktywność.

    Pozycja stojąca nie musi od razu oznaczać kupowania specjalnego sprzętu czy biurek (choć jest to bardzo praktyczne). Czasem wystarczy na początek podłożyć pod komputer 2 pudełka, przenieść się na parapet lub wykonać rozmowę telefoniczną chodząc. Tak zaplanowany czas pracy, pomoże nam nie tylko zadbać o swoje zdrowie, ale także o skupienie i produktywność.

    Istnieje oczywiście wiele innych metod podnoszących naszą efektywność podczas pracy. Coraz więcej firm stara się stwarzać pracownikom funkcjonalne biura, dbając o odpowiednie oświetlenie, temperaturę, zapach, roślinność, lokalizację przestrzeni biurowych i różnorodne udogodnienia. Jest to korzystne nie tylko dla pracownika (któremu poprawiamy samopoczucie), ale też dla pracodawcy. Z jednej strony atrakcyjne środowisko pracy sprzyja lojalności wartościowych pracowników, zmniejsza absencję, ale także podnosi produktywność pracownika i tym samym rezultaty firmy. Po wprowadzeniu stosunkowo prostego rozwiązania, jakim są biurka stojące w firmach w USA, produktywność pracowników wzrosła średnio o 17%.

     

     

    Joanna Salwa

    NAPISZ DO NAS
    close slider

    Napisz do nas